Reklamy spersonalizowane? Tylko ostrożnie…

Jeśli prowadzisz sklep internetowy, zapewne inwestujesz w internetową reklamę swoich produktów. Raczej na próżno byłoby czekać, aż Twój potencjalny klient sam Cię znajdzie. Możesz wybrać m.in. pozycjonowanie, a także reklamy Google. Dzięki reklamom Twój reklamowy komunikat jest jednak nie tylko widoczny, ale i może wyświetlać się dokładnie tym, którzy są nim potencjalnie zainteresowani. #wiemyjak

Reklamy spersonalizowane - niedozwolone kategorie

stale się rozwijamy WIEMY JAK

POZNAJ naszą ofertę na reklamy Google Ads

 

Tak, Twoja reklama może być niczym nienachalny akwizytor, który ukradkiem wkupia się w łaski klienta. Ten może kliknąć – otworzyć drzwi i pozwolić wejść do środka bądź zignorować reklamę – otworzyć drzwi, lecz tylko po to, by zaraz je zamknąć. Z pewnością chciałbyś, by w zetknięciu z Twoją reklamą, użytkownik zawsze te drzwi otwierał – nigdy zamykał. I tu dobra wiadomość – jeśli dobrze spersonalizujesz komunikat reklamowy, szansa, że dotrzesz do interesującego Cię odbiorcy, jest bardzo duża. W końcu trafiasz do niego dokładnie z tym, czego on potrzebuje.

Czym są reklamy spersonalizowane i na czym polega personalizacja?

Reklamy spersonalizowane to reklamy dopasowane do potrzeb użytkowników. Dzięki temu nie muszą oni tracić czasu na przeglądanie reklam produktów, które najzwyczajniej ich nie interesują. Reklamodawcy nie muszą zaś płacić za kliknięcia w reklamy, które nie prowadzą do konwersji. Do użytkowników trafiają tylko te reklamy, które odpowiadają ich zachowaniom oraz zainteresowaniom. Zaraz, zaraz… Tylko skąd nadawca reklamy wie o zachowaniach czy zainteresowaniach użytkownika?

Dla kogoś, komu nie obce są działania Google, to pytanie może brzmieć trochę naiwnie. Nie oszukujmy się – to, że Google wyświetlił nam akurat tę a nie inną reklamę, raczej nie oznacza, że czyta nam w myślach, a po prostu… gromadzi nasze dane. To właśnie na ich podstawie tworzy adresowane do nas reklamy.

Zaznaczmy od razu, że gromadzenie danych przez Google to kwestia dość kontrowersyjna. Sieć jest przecież miejscem, w którym na ogół chcemy i lubimy pozostawać anonimowi – przynajmniej w przypadku, gdy mowa o udostępnianiu osobistych informacji obcym osobom. Dlatego Google, mimo że gromadzi sporo naszych danych, stara się odpowiednio z nimi obchodzić. Co to znaczy? Znaczy to tyle, że pozwala wykorzystywać je w określony sposób, czyli przy zachowaniu odpowiednich zasad reklamowych.

Gromadzenie i wykorzystywanie danych

Google duży nacisk kładzie na ochronę danych osobowych oraz odpowiednie ich wykorzystanie. Pobierane od użytkowników dane nie mogą zawierać np. numerów kart kredytowych, rachunków bankowych, przelewów, dowodów osobistych, informacji dotyczących emerytury, ubezpieczenia czy prawa jazdy. Google nie zezwala też na wykorzystywanie danych osobowych takich jak informacje kontaktowe, zdjęcia, zajmowane stanowisko czy informacje o statusie majątkowym. To samo dotyczy informacji o lokalizacji – aby Google mógł je pełnoprawnie wykorzystywać, użytkownik musi wyrazić na to zgodę.

Wykorzystywanie niedozwolonych kategorii i osobistych kwestii

Kolejna ważna kwestia to kategorie niedozwolone z przyczyn prawnych lub kulturowych. Google zabrania poruszania w reklamach tematów takich jak: alkohol (którego reklamowanie reguluje zresztą polskie prawo), hazard, badania kliniczne, lekarstwa dostępne na receptę, a także ,,użytkownicy mający mniej niż 13 lat”. Google zabrania zbierania danych osobowych od dzieci poniżej 13 roku życia oraz nie zezwala na tworzenie treści, które są oparte na ich zainteresowaniach. Tożsamość, wyznanie religijne, zainteresowania seksualne czy nawet osobiste trudności to, zgodnie z zasadami Google, kolejne ,,czułe punkty”.

Informacje o trudnościach osobistych

Czym według Google są trudności osobiste? Chodzi tu głównie o kwestie zdrowotne, osobiste niepowodzenia czy trudne przeżycia. Google zabrania wykorzystywania informacji o dolegliwościach zdrowotnych, przebytych operacjach, zabiegach oraz konsultacjach lekarskich. Nie może pozwala też przetwarzać informacji o problemach finansowych – długach czy innych trudnościach na tym tle.

Za bardzo osobisty uznaje się także temat związków, popełniania przestępstw (np. zarzuty karne i oskarżenia), doświadczania przemocy (np. ofiary przemocy domowej, przestępstw, wypadków). Reklamy nie mogą także narzucać użytkownikowi negatywnego nastawienia, m. in. w związku z wyszydzaniem niektórych kwestii, np. wyglądu.

Tożsamość, wyznanie i przynależność rasowa

Z racji, że zarówno orientacja seksualna, jak i wyznawana religia są kwestiami bardzo indywidualnymi oraz osobistymi, również i do nich nie powinny w żadnym wypadku nawiązywać akceptowane przez Google reklamy. Niedozwolone są zatem między innymi informacje dotyczące homoseksualnej czy biseksualnej orientacji oraz wszelkie oferty na tym tle – jak np. noclegi czy wyjazdy dla par jednopłciowych.

Drażliwe według Google tematy to także wspomniane wcześniej wyznanie religijne, przynależność do grup społecznych, pochodzenie rasowe i etniczne, przynależność do związków zawodowych, poglądy polityczne oraz członkostwo w partii czy organizacji politycznej.

Zainteresowania seksualne

Oczywiście Google nie zezwala także na kierowanie reklam spersonalizowanych na podstawie osobistych zainteresowań oraz preferencji seksualnych. Reklamy nie mogą dotyczyć nagości, antykoncepcji oraz innych kontrowersyjnych treści. Google używa nawet specjalnej klasyfikacji do oceny reklam pod tym kątem – to reklamy ,,dla całej rodziny”, ,,nie dla całej rodziny” oraz ,,tylko dla dorosłych”. Zaznaczmy, że w reklamach spersonalizowanych dozwolone są wyłącznie kategorie ,,dla całej rodziny”.

Jakie są konsekwencje niestosowania tych wymogów?

Sprawa jest dość prosta. Jeśli reklamy niedostosowane są do wymogów Google, ten tradycyjnie stosuje jedną ze swoich typowych kar: odrzucenie reklamy, wyłączenie listy, zawieszenie domeny bądź zawieszenie konta. Pamiętaj też, że to nie jedyne zasady Google’a w kwestii reklam AdWords – aby móc je wyświetlać, musisz stosować się także do wielu innych zasad i regulacji.

#wiemyjak wypromować Twój biznes

NAPISZ do nas

Publikacja wpisu: 29/07/2016 oraz aktualizacja: 23/11/2018

23/11/2018
Marta Bongilaj

Udostępnij:

x

ZAMÓW bezpłatną WYCENĘ

Filtr antyspamowy

Podanie imienia i nazwiska jest dobrowolne, natomiast podanie numeru telefonu i adresu e-mail jest niezbędne do obsługi zapytania. Państwa dane będą przetwarzane w celu obsługi wysłanego zapytania i tak długo, jak to konieczne do obsługi tego zapytania. Mają Państwo prawo do dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz przeniesienia danych. Wysłane zapytanie obsługiwane jest przez EACTIVE wiemy jak sp. z o.o. sp. k.

* Pole wymagane

#wiemyjak

Komentarze

Dodaj komentarz

*

*

*

Zasady komentowania

  1. Gdy dodajesz komentarz, pamiętaj, aby:
    1. Komentarze podpisywać imieniem i/lub nazwiskiem.
    2. W polu „witryna internetowa” umieszczać link tylko do strony głównej.
  2. Wszystkie komentarze są moderowane i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia lub edytowania wpisu/ komentarza, który:
    1. zawiera wulgaryzmy,
    2. obraża innych użytkowników,
    3. może być uznany za spam – lub ma charakter reklamowy,
    4. nie pasuje tematycznie do wpisu, nie zawiera treści merytorycznej,
    5. zawiera linki do stron, które naruszają prawo polskie.

 

  1. Iza B pisze:

    Jestem zaskoczona, że az tak to jest ściśle okreslone, nie miałam wczesniej świadomości.

Znajdź nas na Facebooku
Eactive - wiemy jak Lubię to