5 sposobów na… branding przez link building

Chcesz pracować nad brandingiem, a jednocześnie wiesz, że pozycjonowanie jest niezwykle ważne? A może już jesteś w TOP-ach, ale sprzedaż nadal nie jest Twoją mocną stroną? Sprawdź, jak można połączyć branding z link buildingiem i jakie korzyści może to przynieść Twojemu biznesowi.

5 sposobów na link branding

Podsłuchaj, co o Tobie mówią

Twoją marką jest to, co ludzie mówią o tobie, kiedy wyjdziesz z pokoju powiedział przed laty Jefrrey Bezos. I nie ma co ukrywać, jest w tym mnóstwo prawdy. Cytat ten świetnie sprawdza się także w kontekście wizerunku firm. To, jakie Twoja marka (w rozumieniu biznesu) wzbudza uczucia, z jakimi jest kojarzona wartościami oraz jakie wywołuje skojarzenia, jest niezwykle istotne byś mógł osiągnąć zamierzony cel. Co ważne, jeśli nie mówią o Tobie źle, ale też nie mówią niczego, powinno być dla Ciebie wyraźnym sygnałem do działania. Nie zaistniejesz w świadomości potencjalnego konsumenta, jeśli nie pozwolisz mu poznać siebie. Dlatego powinno Ci zależeć na tym, by Twoja marka miała odpowiednio skomponowaną strategię, która realizowana krok po kroku jest w stanie zapewnić oczekiwane efekty.

Logo i slogan to główne filary marki, które osadzają się w świadomości konsumentów. Większość z nas przecież zna (przynajmniej w zarysie) wygląd znaków firmowych Coca-Coli, czy Ikei. Jednak są to tylko symbole, które jeśli nie zostałyby wzmocnione poprzez dodatkowe działania odróżniające je na tle konkurencji, nie utrzymałyby się w pamięci konsumentów zbyt długo. Wzmocnieniem jest najczęściej uczucie, jakie dany aspekt wywołuje, ale także całościowa misja firmy oraz otoczenie, w jakim występuje. Wszystko to sprawia, że marka rośnie w siłę i może być odróżniana od innych.

We współczesnej lawinie sklepów internetowych naprawdę ciężko na stałe przywiązać do siebie klienta oraz odróżnić się od konkurencji. W wyszukiwarce znajdziemy kilkaset sklepów z meblami, zdrową żywnością, czy ubraniami. Warto zdecydować się na kroki, które pozwolą, by Twoja marka zaistniało w świadomości konsumentów.

“Link branding”? A komu to potrzebne?

Nim wskażę jakie działania w kontekście pozyskiwania odnośników warto podejmować, by wspomagać branding marki, chcę zwrócić uwagę na kilka bardzo ważnych kwestii.

Pierwszą z nich jest to, że w Polsce link building często wciąż jeszcze ma charakter masowo pozyskiwanych odnośników, a black hatowe techniki nadal jeszcze nie przez wszystkich zostały pożegnane. Drugą sprawą jest to, że często sami specjaliści od pozycjonowania nie wierzą w dodaną siłę linków i możliwość poszerzania świadomości marki, co niestety bardzo często ma przełożenie na efekty sprzedażowe pozycjonowanej strony. Jednak rozważnie zaplanowane i realizowane pozyskiwanie linków, ma realny wpływ na budowanie świadomości marki, może być jednym z elementów skutecznego brandingu. Pozwala zaistnieć w umysłach potencjalnych konsumentów oraz stworzyć odpowiednie tło niezbędne do prawidłowej identyfikacji marki. Pojawia się jednak pytanie…

Jak mierzyć efekty strategii linkowo – brandingowej?

Każde z podejmowanych działań należy “jakoś” mierzyć, by sprawdzić słuszność naszej strategii. Warto skupić się na monitorowaniu liczby wzmianek (oraz ich jakości) na temat naszej marki oraz oraz trend w liczbie wyszukiwań marki. W tym celu można wykorzystać odpowiednie narzędzia, takie jak na przykład Sentione, czy Brand24.

Dobrym pomysłem jest również monitorowanie liczby użytkowników na stronie oraz, czy są to nowi, czy powracający użytkownicy. Warto skupiać się tutaj na tendencji, czy liczba użytkowników rośnie, czy może maleje. Ponadto niezwykle istotne jest weryfikowanie źródeł ruchu oraz czy użytkownicy, którzy do Ciebie trafili, spotkali się wcześniej z Twoimi odnośnikami. Wszelkie tego typu informacje można znaleźć w Google Analytics, warto jednak zweryfikować czy jest on prawidłowo skonfigurowany, jeszcze przed rozpoczęciem planowanych działań, by nie stracić niezbędnych danych.

Ale czym tak naprawdę jest ten “link branding”?

“Link branding” jest w tym przypadku słowotwórczym wymysłem na potrzeby niniejszego artykułu, mający za zadanie pokazać Ci, że branding może, a nawet powinien iść w parze z pozycjonowaniem. A nieprzypadkowy dobór słów do stworzenia owego zlepku jest tego idealnym dowodem.

By pokazać Ci, co dokładnie rozumiem przez to określenie, poniżej zamieszczam moje pięć sposobów na branding za pomocą link buildingu.

1.Tematyczne otoczenie

Po pierwsze – linki z tematycznych portali. Temat często kontrowersyjny. Bo czy faktycznie Googlowi zależy na tym, by nasze odnośniki rzeczywiście miały tematyczne otoczenie? Ale nie dla samego Googla warto to robić. Umiejscowienie linków na tematycznym portalu pozwala na zaistnienie marki w grupie potencjalnych odbiorców. Na portale tematyczne trafiają zainteresowani tym konkretnym tematem. Wobec tego faktu już na wstępie odsiewasz użytkowników do których Twój baner, czy artykuł nie powinien trafić. Masz większe prawdopodobieństwo dotarcia nie tylko do grupy docelowej, ale też zaistnienia w jej świadomości. Pamiętaj! Przed nawiązaniem współpracy nie możesz zapomnieć o sprawdzeniu statystyk portalu (najlepiej poproś o zrzuty z Analyticsa, które pozwolą Ci ocenić słuszność Twojego wyboru).

Jeśli otrzymane dane Cię zadowalają, masz naprawdę realne szanse, by jak najwięcej użytkowników przeszło na Twoją stronę i zapoznało się z ofertą. Celowo używam słowa “szansa”, ponieważ jeśli Twoja strona nie będzie odpowiednio dopasowana do użytkownika zgodnie z zasadami UX to nawet najlepsza i najdroższa reklama świata może się nie zwrócić. Nie można o tym zapominać.

2. Wypozycjonowane już treści

Załóżmy, że zależy Ci na tym, by Twoja strona znalazła się w top3 na frazę “krzesła do jadalni”. Jest to bardzo popularna fraza, bo wyszukiwana w wyszukiwarce Google około 12 000 razy na miesiąc. Ale również często oferowana – wyszukiwarka wskazuje na około 15 600 000 wyników. W top 10 oprócz stron sklepów znajdują się także odnośniki do artykułów umieszczonych ujmujące temat na różne sposoby – “Jak wybrać krzesła do jadalni”, “Jakie krzesła sprawdzą się w twojej jadalni…” I tak dalej. Opcji jest wiele. By ułatwić potencjalnym klientom dotarcie do Twojej strony, nim znajdziesz się na “podium” skontaktuj się z właścicielem portalu wypozycjonowanego już artykułu w celu pozyskania z niego odnośnika do Twojej strony. Nierzadko można ustalić ciekawe warunki współpracy, które pozwolą na znalezienie się w topach. Tutaj również nie możesz zapomnieć o sprawdzeniu niezbędnych do oceny danych czy artykuł jest tego wart. Najlepiej poprosić o dane dotyczące odsłon artykułu od początku jego zamieszczenia na stronie, aż do “teraz”. Jeśli trafisz na naprawdę odwiedzany tekst, ponownie możesz zwiększyć swoje szanse na to, by dotarli do Twojej strony użytkownicy zainteresowani Twoją branżą i Twoim produktem. Bo kto czyta o krzesłach do jadalni, jeśli w jego umyśle nie pojawiła się myśl, że chyba warto byłoby coś w tej jadalni zmienić?

3. Media społecznościowe

Zapewne nie jest Ci obce stwierdzenie, że jeśli nie ma Cię w social mediach to nie istniejesz. I nie ma co ukrywać, coś w tym jest. Jeśli jakaś platforma zrzesza ponadprzeciętną liczbę użytkowników, a Ciebie na niej nie ma, masz marne szanse, by zaistnieć w ich świadomości. Załóż konto, wyjdź do swoich potencjalnych klientów i pokaż im się. Udzielaj się w grupach, poszukuj wzmianek powiązanych z Twoją branżą, wypowiadaj się. Wprawdzie takie “linkowanie” nie przełoży się wprost na Twoje pozycje, ale ma szansę zwiększyć wartościowy ruch na Twojej stronie, a to już może mieć odzwierciedlenie w zajmowanym miejscu rankingu Google. Nie wspominając już o wzroście rozpoznawalności marki i budowaniu zaufania u potencjalnych odbiorców.

PRZYKŁAD NASZEJ AKCJI: ZOBACZ

4. Influence marketing

Równie istotna jest współpraca z influencerami. Wprawdzie często ciężko znaleźć odpowiednich kandydatów, zwłaszcza jeśli działasz w niszowych branżach, jednak warto poświęcić na to czas. Influencerzy czy po prostu znani ludzie pomagają dotrzeć nawet do najbardziej odległych zakątków. Za sprawą swoich social mediów potrafią niejednokrotnie zdziałać w tej kwestii cuda. Pokazują markę i jej zalety generując sprzedaż i ruch na stronie. Ale też wskazując potencjalnym klientom, że dana marka w ogóle istnieje. Podkreślam jeszcze raz -to bardzo ważne, by użytkownicy, do których chcesz dotrzeć, wiedzieli o Twoim istnieniu. Tutaj warto też rozważyć współpracę z blogerami, którzy oprócz własnych social mediów, które skupiają najbardziej zainteresowanych, mają również własne platformy (blogi). Pozyskanie linka, a więc wejście we współpracę z blogerem z tematycznego bloga pozwala dotrzeć do potencjalnej grupy docelowej, ale jest również korzystne dla pozycjonowania.

5. Fora

Wprawdzie coraz częściej można spotkać się ze stwierdzeniem, że prawdziwe fora internetowe odeszły do lamusa na rzecz wspomnianych wyżej social mediów. Jednak nie ma nic bardziej mylnego. Owszem mnóstwo takich serwisów zapełnione jest niskiej jakości pseudo marketingiem szeptanym, gdzie ciężko o prawdziwego użytkownika. Nie można jednak powiedzieć, że fora internetowe wymarły całkowicie. Jest wiele jeszcze branż (np. technicznych, motoryzacyjnych), których fora mają się naprawdę bardzo dobrze, a ich użytkownicy z pasją wypowiadają się w znanym im temacie. To właśnie w takich serwisach kryje się ogromny potencjał możliwości budowania świadomości marki. Wypowiadanie się na forach internetowych w roli eksperta pozwoli nie tylko pozyskać odnośniki do naszej strony, ale także zbudować stabilny wizerunek.

Podsumowanie

Kto chociaż raz próbował dowiedzieć się czegoś na temat brandingu, wie że jest to bardzo szerokie pojęcie. Kryje za sobą rozważne założenie i promowanie wartości firmy oraz stworzenie spójnego wizerunku. Można na ten temat znaleźć wiele publikacji, książek i artykułów. Warto jednak uwzględnić w kontekście budowania świadomości marki również wspomniane przeze mnie techniki zwłaszcza, że w Polsce rzadko patrzy się na link building w ten sposób. Brak szerszego spojrzenia na ten obszar pozycjonowania sprawia, że bycie w pożądanych przez wszystkich “TOP-ach” czasami okazuje się nieskuteczne. Wychodzenie naprzeciw potencjalnemu konsumentowi nie tylko poprzez wyszukiwarkę, ale także inne miejsca, w których można go “spotkać”, może pomóc w nawiązaniu interakcji. Pojawienie się na jego ulubionym forum, czy na portalu, mogą być dla Ciebie furtką do jego świata, szkoda byłoby zmarnować szansę na wejście.

Ocena artykułu:
4.6/5 (16)

Komentarze

Dodaj komentarz

  1. Kris pisze:

    Hej.

    Fajny artykul. Najbardziej podobal mi sie wstep, w ktorym napisalas, ze twoja marka to to co o tobie mowia jak wyjdziesz z pokoju! I ten tekst mowi wiecej niz tysiac zdan i mozna dzieki niemu wywnioskowac, ze: sukces firmy nie zalezy od tego jak ludzie z zewnatrz odbieraja nasza marke i czy nas kojarza pozytywnie czy tez nie. A to zalezy od wieeeelu aspektow :) NIe tylko od promocji marketingowej.

    Pozdrawiam
    Krzysztof

Zamów bezpłatną wycenę

Imię i Nazwisko
E-mail*
Numer telefonu*
Adres strony internetowej*
Treść wiadomości
TAK

Jeśli chcesz zostawić nam więcej danych wypełnij brief.

Otrzymaliśmy twoje zgłoszenie

Dziękujemy!

 

Co dalej?

  1. Otrzymasz od nas maila potwierdzającego zgłoszenie.
  2. Nasz wyspecjalizowany zespół już niedługo skontaktuje się z Tobą i opowie o dalszym procesie współpracy.
  3. W oczekiwaniu na telefon zapraszamy do zapoznania się z naszymi REFERENCJAMI.

KLAUZULA INFORMACYJNA

Informujemy, że:

  1. Administratorem Twoich danych osobowych jest EACTIVE wiemy jak sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Świętej Katarzynie, zarejestrowana pod adresem ul. Główna 26/2, 55-010 Święta Katarzyna, reprezentowaną przez: Michała Kliszczaka - Prezesa Zarządu.
  2. Administrator nie wyznaczył Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Wszelkie kwestie dotyczące danych osobowych można kierować na e-mail: ochronadanych@eactive.pl lub pisemnie na adres korespondencyjny: EACTIVE wiemy jak sp. z o.o. sp. k. ul. Aleksandra Zelwerowicza 18 A, 53-676 Wrocław.
  3. Twoje dane będą przetwarzane w celu odpowiedzi na zapytanie oraz przygotowania i przedstawienia propozycji współpracy.
  4. Podstawę prawną przetwarzania Twoich danych osobowych jest art. 6 ust. 1 lit. a RODO, czyli Twoja zgoda na przetwarzanie danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów oraz art. 6 ust. 1 lit. b RODO, zgodnie z którym przetwarzanie danych jest konieczne w celu podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą.
  5. Dane osobowe nie będą przekazywane innym odbiorcom.
  6. Twoje dane osobowe będą przetwarzane do czasu cofnięcia wyrażonej zgody bądź złożenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych.
  7. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak podanie adresu e-mail i numeru telefonu jest niezbędne do obsługi zapytania.
  8. Administrator nie przetwarza Twoich danych osobowych przy użyciu narzędzi do zautomatyzowanego podejmowania decyzji, w tym profilowania.
  9. Przysługuje Ci prawo do żądania od Administratora dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania lub ich przeniesienia.
  10. Przysługuje Ci prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych, a także prawo do cofnięcia wyrażonej zgody w dowolnym momencie - wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie Twojej zgody przed jej wycofaniem.
  11. W przypadku uznania, że przetwarzanie przez Administratora danych osobowych narusza przepisy RODO przysługuje Ci prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego (tj. Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych).

Więcej informacji na temat zasad przetwarzania i ochrony danych osobowych przez EACTIVE wiemy jak sp. z o.o. sp. k. znajdziesz w naszej Polityce Prywatności, dostępnej tutaj.

Rozumiem